Ćwicz zaawansowane hiszpańskie kolokacje emocjonalne i oceniające w kontekstach osobistych i refleksyjnych.
Nie znoszę, kiedy on robi z wszystkiego wielką scenę i kręci dramat o byle co.
Mam wrażenie, że on ma jakąś irracjonalną manię na punkcie mojego kolegi.
Stopniowo bardzo się do niej przywiązałem i naprawdę ją polubiłem.
Mam wrażenie, że ten film ma sprawić, żebyśmy współczuli bohaterowi, ale mnie on tylko denerwuje.
Jestem zachwycony tym projektem i nie mogę się doczekać, żeby zacząć.
Jestem kompletnie rozczarowany tym, jak się zachowałeś w tej sytuacji.
Jest mi przykro z jej powodu, ale szczerze mówiąc, trochę sama jest sobie winna.
To, co powiedział, było tak szokujące, że wszyscy stanęli jak wryci.
To, jak reagujesz na najmniejszą krytykę, doprowadza mnie do szału.
Od dawna mam serdecznie dosyć jego ciągłego narzekania.
Wyrażenie „me da pena” można użyć zarówno w znaczeniu szczerego współczucia, jak i lekkiej, pogardliwej oceny typu „to żałosne”.
Konstrukcja „no soportar que” wymaga w zdaniu podrzędnym trybu oznajmującego (indicativo), bo mówi o czymś realnym.
„Tener manía a alguien” oznacza to samo co „tener ganas de alguien” (mieć na kogoś ochotę).
Wyrażenie „quedarse helado” opisuje raczej przerażenie lub szok niż fizyczne zmarznięcie.
„Caer bien/mal” odnosi się do subiektywnej sympatii/antypatii, podczas gdy „ser un encanto” czy „ser un pesado” bardziej oceniają ogólnie czyjś charakter lub zachowanie.
Jeśli chcemy powiedzieć, że czyjeś zachowanie bardzo nas denerwuje, naturalną kolokacją będzie „me da rabia”, nie „tengo rabia”.
Wyrażenie „estar ilusionado con” ma zdecydowanie pozytywne zabarwienie emocjonalne i nie oznacza „być oszukanym”.
Kiedy mówimy „estoy harto de ti”, wyrażamy łagodne znudzenie, ale bez silnego ładunku emocjonalnego.
„No tragar a alguien” i „no soportar a alguien” są podobne znaczeniowo, ale „no tragar” jest bardziej potoczne.
Gdy chcemy powiedzieć, że ktoś nas „naprawdę bardzo lubi”, możemy użyć konstrukcji „me cae muy bien de verdad”.
No trago a su jefe: es un pesado, pero a la vez todo el mundo dice que con los niños es un encanto.
Cuando me contó lo que había pasado, me quedé helado y durante unos segundos no fui capaz de reaccionar.
Me da mucha rabia que siempre armes un lío por detalles sin importancia.
Estoy decepcionado con tu reacción; esperaba que sintieras al menos un poco de vergüenza.
Me pone de buen humor cuando la gente admite sus errores sin montar un drama.
Me da miedo que guardes rencor por algo que te dije en un momento de rabia.
No soporto que siempre estés de mal humor por cosas que, sinceramente, dan más bien risa que pena.
Tengo la sensación de que no tragas a mi hermano, aunque intentes disimularlo.
Cada vez que llegas tarde sin avisar me pones de los nervios.
Cuando por fin me pidió disculpas, sentí un enorme alivio y dejé de guardar rencor.